Słowacy nie czekają - jest nadzieja na most graniczny
- sobota, 18 lutego 2012
15 lutego w Krajowej Dyrekcji Dróg w Koszycach otwarto oferty firm, biorących udział w przetargu na budowę mostu granicznego Mníšek - Piwniczna-Zdrój. Wg informacji od Wójta Mniszka (Peter Zemba) budowa ma się rozpocząć w II kwartale 2012.
Słowacy mają przed sobą teraz trudny czas na ocenę złożonych ofert. Skomplikowane procedury, możliwość odwołań konkurentów powoduje, że ogłoszenie zwycięzcy może potrwać kilka do kilkunastu tygodni.
Jednak aby rozpoczęła się budowa, Rząd Rzeczypospolitej musi zapewnić swoją część środków na most.
Słowacy od dawna byli gotowi do rozpoczęcia inwestycji, na swój udział dobyli 20 mln euro unijnej dotacji. Za opóźnienia odpowiada strona polska. Nasi ministrowie kilka razy składali obietnice, przesuwali terminy ale decyzja o zapewnieniu środków finansowych dla polskiej części nadal nie zapadła. Przeprawa graniczna cały czas znajduje się na liście rezerwowej ministra infrastruktury.
Pisemną deklarację od Rządu Rzeczypospolitej, w której jest zapewnienie środków na II kwartał 2012r. - inż. Józef Fabian z Dyrekcji Dróg Krajowych Republiki Słowackiej traktuje bardzo poważnie. Dlatego 20 grudnia 2011r ogłoszono niniejszy przetarg.
Obawa jednak nadal istnieje, potencjalny Wykonawca będzie gotowy wejść na budowę na wiosnę. Nasi południowi sąsiedzi nie mogli już dłużej czekać, gdyż zagrożona została unijna dotacja. Na początku roku zapowiedzieli, że w razie nie wywiązania się strony polskiej ze zobowiązań, Słowacy złożą na nasz kraj oficjalna skargę do Unii Europejskiej.
Nadmienić należy, że w specyfikacji przetargowej jest bardzo ciekawy zapis. Potencjalny Wykonawca będzie zobowiązany ofertą tylko do 30.06.2012r.
Z tego jednoznacznie wynika, że jeżeli strona polska nie zapewni finansowania do końca II kwartału 2012r - szansa na wybudowanie mostu na Popradzie zmaleje do zera.
[inf.własna]




Komentarze