Budowa kąpieliska - postępy

Pomimo zimy mury pną się do góry.
Wykonawca kąpieliska na Radwanowie w obecnej chwili wykonuje mury zaplecza socjalnego. Maksymalnie wykorzystuje czas wobec sprzyjającej do tej pory aury. Jednak ostrożnie podchodzi do wykonywania dalszych robót tzw. "mokrych związanych" z następnymi fundamentami. Konstrukcja obiektu wymaga przestrzegania reżimu technologicznego.
Wobec tego przy ujemnych temperaturach może okazać się konieczna chwilowa przerwa.
Jednak - jak mówi jeden ze współwłaścicieli - ponieważ większość pracowników (około 20-stu) pochodzi z Piwnicznej i okolic, nie ma problemu, żeby natychmiast przy sprzyjających warunkach atmosferycznych dalej kontynuować roboty.
Cieszy fakt, że Wykonawca zatrudnia miejscowych pracowników, bowiem wobec wysokiego bezrobocia w gminie każde stworzone stanowisko pracy jest na "wagę złota".
W chwili obecnej na ukończeniu są projekty specjalistyczne-branżowe. Zaraz na wiosnę Wykonawca przymierza się do rozpoczęcia robót drogowych i wykonania 4 studni, zaopatrujących baseny w wodę.
Ponieważ Wykonawca realizuje zadania w formule "zaprojektuj i wybuduj" posiada dość duży komfort jeśli chodzi o szczegółowe rozwiązania. W razie potrzeby projektanci na bieżąco rozwiązują problemy.
Przypomnijmy, że Piwniczna przygotowała projekt pn.: ”Budowa otwartego kąpieliska na Radwanowie”, którego wartość opiewa na blisko 7 mln złotych. Z Małopolskiego Regionalnego Programu Operaracyjnego otrzymała na niego 5 mln złotych unijnego dofinansowania. W tym roku na Radwanowie powstanie zespół basenów otwartych, w tym jeden z atrakcjami wodnymi, a także rekreacyjny, budynki administracyjno-gastronomiczne, parking na 80 miejsc postojowych. Przebudowane będzie również 650 metrów drogi.
Zespół basenów przyczyni się z pewnością do poszerzenia oferty turystycznej uzdrowiska.


[in]




Komentarze
Jasne, że nie musi stać przy ogrodzeniu, ale jak sam piszesz - w widocznym miejscu. Pewnie mnie już dawno tam nie było, bo tablicy póżną jesienią ani przy ogrodzeniu ani w żadnym innym widocznym miejscu nie widziano.
Tablica inwestorska ma być w widocznym miejscu, ale nie ma określenia, że musi stać przy ogrodzeniu.
Kąpielisko chyba też nikomu nie zawadza, mnie napewno nie!
Ale jestem przeciwnikiem nieodpowiedzial nych decyzji i rozgrzebanych inwestycji, których w naszej gminie multum.
Przecież za to płacą podatnicy: piwniczańscy, polscy i unijni, prawda?
Droga bedzie podniesiona wiec obiekty zostaną zabezpieczone przed zalaniem. Wiadomo niektórym to kapielisko zawadza...