HOT NEWS

Słowacy stąpają po cienkim lodzie

Zima trzyma na dobre już od połowy stycznia. W dzień temperatura oscyluje w okolicach -20 stopni Celsjusza, a w nocy spada nawet do – 30 stopni (zeszły tydzień). Niskie temperatury spowodowały, że

niebezpieczny i zdradliwy Poprad wypływający z południowych podnóży Tatr zamarzł. Co jednych smuci innych cieszy. Słowacy z Zawodzia – wioski położonej naprzeciwko Zubrzyka po drugiej stronie Popradu urządzili sobie na zamarzniętej rzece lodowisko. Te zabawy na granicy można było określić mianem stąpania po cienkim  lodzie gdyż lód na rzece ma różną grubość i jak łatwo można się domyślić mógł pod którymś z łyżwiarzy pęknąć. Straż Graniczna ma związane ręce ponieważ odkąd Polska weszła do układu z Schengen granicę można przekraczać w każdym miejscu, a złośliwi komentatorzy śmieją się ze przynajmniej na razie sprawa mostu na Popradzie została załatwiona.

 

Info i foto: NaszeMiasto

Autor: Ł-y-M-y

Komentarze 

 
0 #4 Obserwator 2012-02-22 18:56
Uważam, że takich ludzi - wchodzących na zamarzniętą wodę - nie powinien nikt ratować. Hokeiści, wędkarze, spacerowicze wchodzą na lód na własną odpowiedzialnoś ć.
Cytować
 
 
0 #3 d 2012-02-22 11:54
widziałem jak dzieci poniżej 10 lat tam wymachiwały hokejkami. ciekawe kto by je uratował jakby wpadły pod lód
Cytować
 
 
+8 #2 Bajka 2012-02-18 09:57
Rozwiązany problem na krótko, bo do wiosny, ale ta krótkotrwałość to cecha charakterystycz na dla naszego włodarza, tyle, że akurat ten most to nie jego sprawa.
Cytować
 
 
+12 #1 Stary Diaboł 2012-02-15 09:12
Dzięki mrozom sprawa mostu na Popradzie rozwiązana - kolejny sukces naszego burmistrza.
Cytować
 

Dodaj komentarz